Autor Wątek: Uroczystość Wszystkich Świętych Pańskich  (Przeczytany 283 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pio Maria Facibeni

  • Przyjaciel kraju
  • ****
  • Wiadomości: 775
  • Reputacja +5/-4
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • Email
Uroczystość Wszystkich Świętych Pańskich
« dnia: Piątek, 01 Lis 2013, 17:53:20 »



Uroczystość Wszystkich Świętych Pańskich
w Kolegiacie Książęcej Św. Jerzego w Ferrarze




W całej Ferrarze da się usłyszeć głos dzwonów Katedry św. Jerzego. Wyśpiewują one chwałę i cześć Wszystkim Świętym Pańskim, których uroczystość dziś obchodzimy. Z oddali Kościoła da się zauważyć idącą procesję.




 
Na samym początku ustawiony jest turyfer z krzyżem, za nim akolici ze świecami, dalej ministranci z feretronami, następnie diakoni, księża i kanonicy trzymający relikwiarz z relikwiami świętych, a za nimi w dymie kadzidła pod baldachimem Rektor Kolegiaty, monsignore Pio Maria, który w modlitwach ma złożone intencje wiernych. Wszyscy powoli zbliżają się do głównego ołtarza w Katedrze. Po dotarciu, jeden z prezbiterów odśpiewał sekwencję na Uroczystość Wszystkich Świętych:

Cytuj
Gaudeamus omnes in Domino, diem festum celebrantes sub honote Sanctorum Omnium: de quorum solemnitate gaudent Filium Dei. Exultate, iusti in Domino: rectos decet collaudatio.



Wówczas w kościele słychać było potężny głos katedralnych organów. Tak oto świątynia Pana napełniła się dźwiękiem "Litanii do Wszystkich Świętych":


[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=CKWRuFjIRFo[/youtube]


Po odśpiewaniu litanii rozpoczęła się Najświętsza Ofiara, którą celebrował monsignore Pio Maria Facibeni.



 
Po odprawieniu Mszy Świętej, Monsignore zdjął manipularz, położył go na mszale, po czym przemówił do ludu:

Cytuj

Fratres et Sorores in Christi,

Świętość zaczyna się już tutaj, na ziemi. Nie jest tak, że dzisiaj żyjesz, tak jakby Boga nie było, i jest wszystko dobrze. Czas jest krótki – zaznacza Apostoł. Nikt z nas nie ma pewności, że ze wszystkim w swoim życiu zdąży. Żołnierz strzela, Pan Bóg kule nosi. Człowiek sobie planuje, ale… Głupcze – mówi Ewangelia – jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy. I co wtedy? Bądź przygotowany.
Dlatego jakie życie, taka wieczność. Niektórzy sztucznie oddzielają życie na ziemi od życia w niebie. Przecież to jest kontynuacja. Modlimy się w prefacji podczas Mszy świętej pogrzebowej: „Życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, bo gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowanie w niebie wieczne mieszkanie”. Zatem świętość trzeba zacząć budować już teraz, aby mieć szansę na kontynuację życia w innym, lepszym wymiarze. Królestwo Boże jest wśród nas – przypomina Jezus – zawsze ilekroć zgodzimy się, aby prawa Boże były obecne w naszym życiu. Świętość może być już tu na ziemi, pod takim samym warunkiem. Amen.

Po wygłoszeniu przemówienia Rektor udał się do zakrystii wraz z innymi celebransami i służbą liturgiczną. Tak uroczyste obchody dzisiejszej uroczystości dobiegły końca.
"I mrok ogarnął Bazylikę Laterańską..."