Zgodnie z prośbą brata Nicolasa napisze co nieco o Gwardii Książęcej.
1. Pierwszą rzeczą, od której trzeba zacząć jest stworzenie zakładki Koszary Gwardii Książęcej. Myślę jednak , że zajmie się tym brat Minister w ramach administracji Księstwa.
2. Po drugie, zastanówmy się czym ma zajmować się GK. Pierwszym i podstawowym celem jest obrona Księcia i Księstwa. Ponadto gwardia dba o porządek w Urbino, a także zajmuje się organizowaniem defilad. Jak połączyć wszystkie te zadania? Moim zdaniem powinien powstać jeden reprezentacyjny pułk(bierze udział w defiladach, chroni dygnitarzy podczas oficjalnych uroczystości). Równolegle z nim działałby oddział Straży Miejskiej Urbino(Guardare della città Urbino zajmująca się staniem na straży prawa.Czasem łapałaby jakiegoś przestępce, prowadziła śledztwa i patrolowała ulice. Oczywiście byłaby podległa dowódcy GK.
3. Co zrobić na wypadek wybuchu wojny? Tym zajmę się w trzecim zagadnieniu. Według mnie każdy członek GK powinien być przeszkolony w walce nowoczesną bronią. Wtedy gdy wybuchnie wojna obok oddziału złożonego z mieszkańców staną dobrze wyekwipowane i zdyscyplinowane siły Gwardii Książęcej. Co więcej moglibyśmy sobie zapewnić oddział Gwardii Apostolskiej, który zostałby oddelegowany do Urbino na wypadek wojny. Oczywiście za zgodą Gonfaloniera Patriarszego(po powołaniu go przez Jego Świątobliwość).
4. Czwartym zagadnieniem jest spisanie Regulaminu Gwardii Książęcej i Kodeksu Honorowego. Będzie to pewnie zadanie dla dowódcy GK, ale napisze jak ja bym to widział.
1) Każdy gwardzista powinien złożyć przysięgę na wierność Księciu Urbino.
2) Gwardzista ma obowiązek słuchać wszystkich swoim przełożonych i wyższych stopniem.
3) Gwardzista musi być honorowy i nieść pomoc słabszym i uciskanym.
4) GK jest organizacją, z której można odejść lub zostać zwolnionym tylko na osobisty rozkaz dowódcy(można złożyć wniosek o opuszczenie szeregów u dowódcy). Dowódca nie ma prawa pozytywnie rozpatrzyć wniosku o odejście podczas wojny.
Jest to tylko ogólny zarys regulaminu.
5. Po piąte ostatnie należałoby wybrać dowódcę Gwardii Książęcej (jego zadaniem byłaby organizacja defilad , przeszkolenie gwardzistów etc.), nie możemy pozwolić aby te obowiązki zostały na( i tak już przepracowanej) głowie brata Ministra.
Bracie Ministrze, napisałem nieco więcej niż w naszej rozmowie ponieważ do głowy wpadło mi kilka nowych pomysłów.