Serdecznie witam czcigonych Braci w szczególności Jego Świętobliwośc Ojca Świętego umiłowanego Sykstusa III oraz całe grono miłosiernych Kradynałów. Pragnę rozpocząc dyskusje czcigodni Bracia nad możliwością głoszenia Ewangeli w vŚwiecie przez członków wielkiej rodzini Rotrii. Każdy chrześcijanin zawdzięcza Jezusowi bardzo wiele, dlatego nie może zatrzymać tego ( Ewangelii) dla siebie, bo jest świadomy, że Jezus również jemu wyznaczył to trudne i odpowiedzialne zadanie, które polega na poszerzaniu naszej wspólnoty. Wspólnoty miłości i miłosierdzia. Jezus wie, że nie jest to łatwe zadanie i dlatego napełnia nas Duchem Świętym, by On w nas działał, napełniał nas mądrością. Dlatego pytam Was umiłowani Bracia;
-czy jesteście gotowi wspólnie i w porozumieniu podjąc się tego trudnego zadania?
-jakie zagrożenia widzicie dla naszej Rotrii w wypadku głosznia przez Nas Ewangelii?
Dochodzą do mnie głosy, że Rotria nie ma pełnic funkci ewangelizacji tylko pustej rozrywki. Jednak nachodzą mnie myśli czy nie można robic jednego i drugiego, bawiąc uczyc, ucząc bawic zachowując najwyższą staranośc w głoszeniu Słowa Bożego zgodnie z tym co napisał Ojciec Święty Sykstus III czyli zachowując nauczanie Santa Romana Ecclesia. Rozumiem jednocześnie obawy umiłowanych Braci jednak pragnę przypomniec, że przed zesłaniem Ducha Świętego Apostołowie nie mieli odwagi głosić Ewangelii innym ludziom. Bali się więzienia i śmierci, która im groziła.
Moim marzeniem jest aby vŚwiat był wypełniony głosem Bożym gdyż wiara jest koroną godności człowieka. Pragnę Was czcigodni Bracia zaprosic abyśmy mogli marzyc wspólnie. Każda rzecz wielka musi kosztować i musi byś trudna. Tylko rzeczy małe i liche są łatwe! Nowoczesna służba Bogu i ludziom to nie jest zespół dyspens,zwolnień czy tzw. pokazówki, ale zaproszenie do ofiary z siebie.
Czekam na Wasze opinię i zapraszam do dyskusji z serca Wam błogosławiąc.
P.S. Jeśli wątek jest w złym dziale to najmocniej przepraszam i prosze o przeniesienie do odpowiedniego.
+Lukas