Zgadza się. Nie uda nam się doprowadzić do idealnego systemu politycznego, a i religia też ma swoje na sumieniu - każda. Tylko Bóg jest idealny, a my jesteśmy tylko ludźmi
(-) Marco de Zepp\r\nCardinalis Camerarius Regens\r\nPraefectus Generalis\r\nPrinceps Surmeniae\r\nRector Academiae Rotriae
Jednym z celów islamu jest poddanie "Allahowi" całego świata. Natomiast podstawowym obowiązkiem każdego muzułmanina jest dżihad, rozumiany bardzo szeroko od walki przeciwko samemu sobie do wojny przeciw niewiernym, aby poszerzyć gminę aż do osiągnięcia światowego państwa islamskiego. Czytamy w Koranie:
"Przepisana jest wam walka, chociaż jest wam nienawistna" (sura II, werset 216) "Zabijcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie, chwytajcie ich, oblegajcie i przygotujcie dla nich wszelkie zasadzki" (IX, 5) "Zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie" (II, 191) "Zwalczajcie ich, aż ustanie prześladowanie i religia będzie należeć do Boga" (II, 193) "I na pewno, jeśli pomrzecie albo jeśli zostaniecie zabici, to ku Bogu zostaniecie zabrani" (III, 158) "To nie wy ich zabijaliście, lecz Bóg ich zabijał" (VIII, 17) "Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują, czego zakazał Bóg i Jego Posłaniec, i nie poddają się religii prawdy r11; spośród tych, którym została dana Księga (żydzi i chrześcijanie), dopóki nie zapłacą oni daniny własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (IX, 29) "Nie słabnijcie więc i nie wzywajcie do pokoju, kiedy jesteście górą" (XLVII, 35).
To są zaledwie urywki zaczerpnięte z Koranu a jest tych cytatów dużo dużo więcej.
Tymczasem częścią misji ewangelizacyjnej Kościoła jest dialog z każdą religią, w tym również z islamem. Dla chrześcijanina przykazanie miłości bliźniego obejmuje bez wyjątku wszystkich ludzi. Każdy człowiek bez względu na wyznawaną przez siebie religię, kolor skóry czy pochodzenie jest bliźnim, którego chrześcijanie mają szanować i kochać, czyli pragnąć jego największego dobra, którym jest zbawienie. Dlatego nasze Misje, Ewangelizacja mają na celu aby poznali prawdę o Jezusie Chrystusie, który umarł i zmartwychwstał dla naszego zbawienia.
Trzeba jednak pamiętać, że muzułmanie nie myślą tak samo o nas. My jesteśmy dla nich po prostu niewiernymi. Wyznawcy islamu uważają mianowicie, że chrześcijanie zafałszowali orędzie proroka Jezusa, który był tylko człowiekiem przygotowującym przyjście Mahometowi, największemu człowiekowi i prorokowi. Według nich nazywanie Maryi Matką Bożą jest bałwochwalstwem, a uznanie Jezusa za Boga jest największym grzechem, jaki może popełnić człowiek!
Dlatego uważam, że Ewangelizacja jest jak najbardziej potrzebna, aby poznali prawdziwe Światło Wiary i poznali Prawdę w Pełni bo posiadają tylko jej część a to jest bardzo niebezpieczne.
z braterskim pozdrowieniem Klotard Francesco del Giudice
Edytowane przez Klotard Francesco del Giudice dnia 09-05-2009 14:37
Po pierwsze kto się nie krył. To człowiek sprawiał, że Misja nie odnosiła dobrych efektów. A po za tym opierasz się tylko na starych zamierzchłych czasach, kiedy była inna mentalność inne rozumienie Ewangelii. A skupmy się na tym co jest teraz, a o ile mnie pamięć nie myli Kościół przyznał się do tych strasznych czasów i ubolewa nad tym, że tak było.
Błąd jak mówie nie polega na tym, że Misja jest zła ale na tym, ze ludzie zawsze chcieli zarobić na Jezusie, na Pokoju, Stabilizacji i to ta właśnie ludzka mentalność i ludzka skłonność do upadania sprawiała, że Kościół musiał dużo doświadczyć i przeżyć ale spójżmy też na to z innej strony. Mimo tego wszystkiego, tych czarnych kart, tych nędzników, pseudo dygnitarzy Kościelnych przetrwał tyle lat, wiecej rozwijał się przez tyle lat i będzie się rozwijał aż do przyjścia naszego Pana Jezusa Chrytusa w czasie Paruzji. Czy to nie świadczy o tym, że nie tylko ludzie stanowią Kościół, ale jest w Nim obecny Paraklet.
I chwała za to, że ludzie potrafią dostrzec swe błędy i przyznać się do nich. Jednak i teraz zdarzają się ludzie, którzy z tą Ewangelizacją wspólnego nic nie powinni mieć. No, ale fakt nie można uogólniać. Jedna osoba nie może przekreślać całej wspólnoty...
Lucjusz Cardozo 24/07/2009 20:44 Witam wszystkich, nazywam się Lucjusz Cardozo i chciałbym zamieszkać w tym państwie
Yamamoto Isoroku 20/07/2009 20:34 Wiele osób ma mylne wyobrażenie wirtualnych państw. Należy im wyjaśnić co i jak.
Marco kard de Zepp SJ 20/07/2009 10:50 duchownym. Wtedy możesz zostać wysłany z misją do jakiegoś kraju lub coś w tym guście Jak tu żyć? Tak, jak żyłbyś w Watykanie. Najlepiej udzielaj się na forum, zawsze możesz też poprosić nas o pomo
Marco kard de Zepp SJ 20/07/2009 10:49 Jest z lekka nieaktualny Ale wygląda to ogólnie tak, że możesz tu działać jako świecki w jakichś własnych inicjatywach, lub skończyć studia (zgłoś się na forum w dziale Uniwerstetu) i zostać duchow
Bercik91 19/07/2009 23:27 A jest jakis poradnik jak tu zyc?
kard Lorenzo de Medici 19/07/2009 12:34 W to się nie gra, nie jest to gra ale wirtualne państwo.